Friday, 8 August 2014

Pierwszy post, czyli co ja tu robię i o co mi chodzi?

No więc chodzi mi o to, że chcę jechać! Niewazne gdzie, niewazne jak, wiadomo tylko, że zostawiam wszystko i jadę. Daje sobie 1.5 roku na przygotowanie, zarówno pod względem merytorycznym jak i finansowym bo wiadomo, że za biedronki biletu nie kupię. Zauważyłam, że jest kilka osób, które coś tam pod nosem mruczą, że też by chciały więc wpadłam na pomysł, żeby uzbierać ekipę ludzi, którzy odważą się, spakują bazie i pojadą ze mna w siną dal :)

Ale oczywiście, że człowiek samym planowaniem i odliczaniem dni do wielkiej przygody żyć nie może, oprócz pakowania drobniaków w skarbone, trzeba sobie tez jakos czas do wyjazdu zorganizować. A że w dobie social networking'u wszystko musi znaleźć sie online to voila- będę bloggować o tym co mi na sercu leży jak i o tym co systematycznie będę dokładać do mojej bucket listy. I liczę na wsparcie!

Plan jest taki: odliczamy dni (powiedzmy, że dajemy sobie ich 550), liczymy kasiore w skarpecie i tworzymy naszą dream liste-czyli spisujemy wszystkie miejsca "nie z tego świata" które na bank pojedziemy zobaczyć! Ja już kilka pozycji mogłabym spokojnie wrzucić, ale jak sie człowiek śpieszy to się diabeł cieszy, więc będę to robic powoli i systematycznie, w koncu mamy sporo czasu ;)

Tak więc mam nadzieję, że znajdzie sie kilku wariatów mojego pokroju, którzy dołączą do tej małej inicjatywy i, kto wie, może wyjdzie z tego jakis zajebisty projekt!

Czas Start! 550 dni do rozpoczęcia ucieczki!


Chwila wspomnień- zdjęcie, które zrobilam w Pekinie w 2013 roku


2 comments:

  1. Podoba mi się inicjatywa. Jak są chęci to napewno się uda. Ciekawy jestem pomysłów innych, jednym z moich jest zobaczyć zorzę polarną, gdzieś na dalekiej północy ;)

    ReplyDelete